Przyjaciel w stajni.

Screenshot (25)

Nie wiem, czy Wam o tym wcześniej wspominałam, ale od kilku miesięcy jeżdżę do znajomych i pomagam im na stajni. Mam tam nawet swojego przyjaciela. Pięknego konia o imieniu Miętus. Zamierzam dzisiaj go odwiedzić późnym popołudniem i zawieść mu trochę marchewki i jabłek. Bardzo lubię go odwiedzać, czuję, że jemu też jest przyjemnie, gdy przyjeżdżam i go oporządzam. Zwierzęta, to jednak prawdziwi przyjaciele człowieka:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *